RSS
 

Notki z tagiem ‘strzelanie’

Kaburka na army’ika, trochę inna niż wszystkie

06 lut

Kolejna skórzana wypocina, na Colt’a. Jako, że Army który będzie w niej siedział jest w wykończeniu antique, pochewka też ma taki styl. Jej nietypowość polega na tym, że tuba w której siedzi broń jest symetryczna i włożona „ma wcisk” do płetwy, która siedzie na pasku. Jest to o tyle ciekawe rozwiązanie, że podczas drogi na strzelnicę płetwę można mieć założoną na pasek i nie wzbudzać niepotrzebnego zainteresowania, a rewolwer osłonięty pozostałą częścią pochewki bezpiecznie może bezpiecznie spoczywać w torbie czy plecaku. Poza tym sama tuba zajmuje mniej miejsca w bagażu. No i zawsze można doszyć inne płetwy montażowe, jakieś szelki czy coś i tylko przekładać rdzeń.

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii DIY

 

Jeszcze raz pojemnik na śrut..

26 sty

Tym razem trochę recyklingu, czyli jak z piłki tenisowej zrobić coś
pożytecznego. Oryginalne, skórzane, angielskie pouche na śrut kosztują
bardzo dużo. Ponieważ oszczędny człowiek jestem, postanowiłem zrobić coś
podobnego z łatwo dostępnych materiałów, czyli w tym przypadku piłki
tenisowej, napy, karabińczyka i skrawków skóry:) Z narzędzi tylko
nożyk,  przebijak oraz młotek. Czyli każdy może spróbować w domu swoich
sił:-) Z zewnątrz wygląda niepozornie, ot piłeczka tenisowa jakoś
dyndająca przy pasie:

Piłka jest rozcięta wzdłuż szwu, co tworzy prostą klapkę dość szczelnie
przylegającą do reszty. Podczas normalnego noszenia nic nie ma prawa się
wysypać, lecz kiedy piłka jest zgnieciona klapka lekko odgina się. To
jest niestety wada tego rozwiązania, ale patrząc na koszty przygotowania
oraz wygodę użytkowania nie można narzekać:-)

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii DIY

 

Nieprzewracalny pojemnik na śrut

19 sty

Dawno temu, kiedy jeszcze miałem czas sobie popykać z karabinka,
wymyśliłem opisany poniżej prosty sposób, żeby pudełko ze śrutem nie
przewracało się na nierównej powierzchni. Rozwiązanie jest banalne,
polega na doszyciu do zwykłego (najlepiej metalowego i zakręcanego)
pudełka na śrut sakiewki napełnionej jakimś sypkim materiałem.
Rozwiązanie to nie tylko stabilizuje pudełko, ale także zapobiega jego
ześlizgiwaniu się np. z maski samochodu. Bez obaw można kłaść na
przedmioty o obłym kształcie (kamienie, bale drewna itp.)

W moim przypadku pudełko to duże pudełko na śruciny Crossman Premieum
zapewniające odpowiednią amortyzację dla zawartości, dzięki czemu nie ma
ryzyka, że śruciny się pogniotą podczas transportu. Sakiewkę zrobiłem z
cienkiej tapicerskiej skóry, wycinając kształty takie jak na pokazanym
wzorniku. Miało to na celu utworzenie poduszki minimalnie większej niż
samo pudełko, dzięki czemu zawartość ma okazję się "rozpłynąć" wokół
nierówności. Sakiewke wypełniłem resztkami po wybijaniu dziur w
blachach – jest to ciężkie rozwiązanie, ale pewnie. Podejrzewam, że
równie dobrze sprawdziłby się groch albo kulki z tworzywa sztucznego.

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii DIY

 

Kabura na hukowca

16 sty

Przy okazji robienia jakieś tam innej pochewki uformowałem skórę na starym
hukowcu Start 1. Niedawno miałem chwilę czasu, żeby ją dokończyć. Jest
to maja pierwsza pochewka z tłoczonym wzorkiem. Bardzo mi się spodobała
zabawa w te tłocznia, więc już mam plan robić jakiś pudełka na karty czy
coś:) Kabura jest bardzo mocno woskowana, stad ten ciemny kolor. Za
to jest pewność, że zawartość nie wypadnie:)

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii DIY

 

Mała rzecz, a cieszy…

23 lis

..czyli przypinka dla strzelca!

Geneza powstania wyglądała mniej więcej tak, że na biurku leżał i śrut i szpilka. No i przypasowałem i wyszło:) Kielich zalany jest cyjanoakrylem, dziekicz czemu się nie odkształca:)

Jak kiedyś miniesz wąsatego faceta z czymś takim wpiętym w klapę to pewnie będę ja:)

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii DIY

 
 

  • RSS